Sprzedajemy tylko na wynos?

Nastały ciężkie czasy dla gastronomii. Restauratorzy muszą walczyć o przetrwanie a jedyną możliwą opcją jest sprzedaż dań na wynos. Jak najlepiej wykorzystać potencjał lokalu, aby sprzedawać na wynos? Co jest najprostsze i najszybsze do zrobienia?

Po pierwsze, sprzedaż dań z menu na wynos. Należy wybrać tylko te dania, które najlepiej się sprzedają. Ogranicz swoje menu do popularnych dań. Sprzedawaj na zamówienie ograniczając straty. Możesz również każdego dnia zaproponować nowe dania w ograniczonej ilości. Urozmaici to ofertę.

Po drugie, przygotuj swoje najbardziej popularne zupy i sosy i zapakuj je w słoiki. Zapasteryzuj i ponaklejaj fajne etykiety. Twoi stali klienci chętnie będą je kupować.

Po trzecie, wprowadź do sprzedaży nowe popularne dania. Popularne na mieście. Takie, które będą generować duży obrót w Twojej restauracji. Dania muszą pasować do profilu restauracji. Mogą to być hamburgery, makarony, pizza, schabowe, gofry, naleśniki, lody, desery. Pomyśl, co można szybko i łatwo wprowadzić. Nie potrafisz sam nic wymyślić? Zapytaj kogoś doświadczonego, kto potrafi to zrobić.

Po czwarte, nie szalej z cenami, dostosuj je do innych lokali, które są w pobliżu. Nie odbijaj sobie trudnej sytuacji, bo odbije się to stratą klientów. Każdy potrafi liczyć.

Po piąte, reklamuj się.

Wiem, że nie masz pieniędzy na drogie kampanie reklamowe, zresztą na to już jest trochę za późno. Wykorzystaj swój lokal. Szyby Twojego lokalu to doskonała powierzchnia reklamowa i na dodatek darmowa. Umieść menu na szybie, drzwiach wejściowych, stronie internetowej, facebooku, instagramie. Naklej duże litery, żeby wszyscy zauważyli. NA WYNOS, PROMOCJA, SCHABOWY. Napisz w jakich godzinach przyjmujesz zamówienia, kiedy i w jaki sposób je dostarczasz. Jestem przeciwnikiem umieszczanie kartek z drukarki na szybach, ale w takich czasach wszystkie chwyty są dozwolone. Wydrukuj swoje menu nawet na kartkach z drukarki. Rozdawaj gościom restauracji. Możesz wręczać je przechodniom na ulicy. Przejdź się po biurach. Czas leci…

Po szóste, jeśli nie masz Pyszne, Glovi, Bolt itp. musisz szybko nadrobić zaległości. Nie chcesz płacić pośrednikom. Wykorzystaj swój personel, rodzinę do pracy, swój samochód, skuter, rower. Możesz kupić odpowiedni plecak lub torbę do przewozu dań.

Przestań czekać i narzekać. Od narzekania jeszcze nikt nie zrobił się szczęśliwszy i bogatszy. Znam lokale, które w obecnych czasach bardzo dobrze sobie radzą. Sprzedają dania na wynos…